• Wpisów: 85
  • Średnio co: 28 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 11:33
  • Licznik odwiedzin: 12 306 / 2487 dni
 
gizela1
 
Chcialabym normalnie zaczac jesc... jesli nie jem to mysle o jedzeniu, chociaz nie... nawet jak jem to mysle o tym co zjem pozniej...
Wizyty u dietetykow, psychologow - nic nie daly. Miesiac, dwa, wszystko jest ok, a pozniej znowu napad i objadam sie jak wariatka...
MASAKRA
Przeczytalam ostatnio 'jedz to co kochasz kochaj to co jesz' (autor dr Michelle May) i nie dowiedzialam sie nic czego bym nie wiedziala o tym jak powinnam sie odzywiac...

Wkurza mnie to! Moj facet nie dosc, ze cokolwiek zje jest dalej chudy, nie lubi za bardzo slodyczy (?) i je tylko i wylacznie kiedy ma na cos ochote... czemu ja tak nie mam?! Wiecznie mam ochote na wszystko...

Nie możesz dodać komentarza.